Zwycięstwo w Polkowicach

Paulina Misiek to prawdziwa bohaterka dzisiejszego, wyjazdowego spotkania z CCC Polkowice. Kapitan poprowadziła swoją drużynę do zwycięstwa. Akademiczki wygrały na trudnym terenie 91:83.

Tylko przez pierwsze 10 minut polkowiczanki dotrzymywały kroku akademiczkom z Gorzowa. Po pierwszej kwarcie było 25:25, ale już na przerwę oba zespoły schodziły przy 16-punktowym prowadzeniu gorzowianek. W trzeciej kwarcie przyszedł kryzys, ale mimo tego gorzowianki potrafiły się podnieść. Czwarta kwarta była w wykonaniu akademiczek koncertowa. Agresywna gra zarówno w obronie, jak i w ataku przyniosła oczekiwane rezultaty. Po 40 minutach gry to gorzowianki schodziły z parkietu zwycięskie.

CCC Polkowice – InwestInThe West AZS AJP Gorzów Wielkopolski 83:91 (25:25, 11:27, 31:17, 16:22)

CCC: Babkina 19, Fagbenle 14, Gajda 14, Clark 13, Spanou 9, Sandrić 8, Leciejewska 5, Stankiewicz 1.
AZS-AJP: Misiek 28, Spencer 18, Prezelj 14, Swords 9,Rytsikova 7, Pawlak 7, Szajtauer 5, Stelmach 3.

Po meczu powiedzieli:
Dariusz Maciejewski – trener InwestInThe West AZS AJP Gorzów Wielkopolski: Zagraliśmy dziś agresywną koszykówkę w obronie i ataku. Mieliśmy kryzys w trzeciej kwarcie, ale potrafiliśmy się podnieść. Czwarta kwarta w naszym wykonaniu była wręcz koncertowa, rozgrywaliśmy przemyślane akcje, walczyliśmy do samego końca. To jest sedno koszykówki. Widowisko było fajne dla kibiców. Przełamaliśmy taką sytuację, że trudno nam się wygrywa w obcych halach. Tu nie wygraliśmy od sześciu-siedmiu sezonów. To daje nam miejsce w play-off. Cały czas musimy się rozwijać i poprawiać błędy, by być coraz lepszym zespołem.

Paulina Misiek-InwestInThe West AZS AJP Gorzów Wielkopolski: Bardzo cieszę się, że wygrałyśmy. Gdzieś tam w głowach jest jeszcze nasza rywalizacja z ubiegłego sezonu. Cieszy mnie, że potrafiłyśmy się podnieść po trzeciej kwarcie. Każda, która weszła dała z siebie tyle ile mogła. W końcu zaczęłyśmy grać agresywnie. Byłyśmy zespołem. To był bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu. Liczę, że w kolejnych będzie podobnie.

George Dikeoulakos – trener CCC Polkowice: Jestem rozczarowany naszą postawą w dzisiejszym meczu. Popełniliśmy zbyt dużo błędów, nie byliśmy dostatecznie agresywnym zespołem. Za pierwszą połowę jest mi osobiście wstyd. Nie można grać w ten sposób. Mieliśmy serie kilku zwycięstw w polskiej lidze, ale to się dziś skończyło. Musimy wyciągnąć wnioski i skupić się na przygotowaniach do kolejnych meczów.

Elina Babkina - CCC Polkowice: Gratuluję drużynie z Gorzowa. Co mogę powiedzieć, przy takiej ilości błędów trudno myśleć o wygraniu meczu. Musimy skupić się na poprawie naszej gry i kolejnych meczach. Takie jak ten dzisiejszy nie powinny nam się przydarzać.

Powered by JS Network Solutions